Polski - Słowiańskiالأرشيف

„Globalnym Flotylli Wytrwałości”

Syjoniści torturują aktywistów i atakują ich w sposób barbarzyński i brutalny.

Kilku aktywistów uczestniczących w „Globalnym Flotylli Wytrwałości” zostało poddanych – jak określono – „brutalnym i celowym” atakom tuż przed ich przybyciem do Stambułu, poinformowały źródła związane z organizatorami misji humanitarnej.

W piątek wieczorem na lotnisko w Stambule przyleciało 59 aktywistów po ich uwolnieniu, po kilku godzinach przetrzymywania przez siły okupacyjne na wodach międzynarodowych Morza Śródziemnego.

Zostali zatrzymani podczas rejsu mającego na celu przełamanie blokady Strefy Gazy i dostarczenie pomocy humanitarnej. Źródła w tureckim Ministerstwie Spraw Zagranicznych podały, że aktywiści zostaną po ceremonii powitalnej skierowani do Instytutu Medycyny Sądowej w Stambule na badania w ramach śledztwa wszczętego przez prokuraturę w sprawie napaści, którym zostali poddani. Dodano również, że dwóch obywateli Turcji dotrze w sobotę, po tym jak nie mogli wejść na pokład pierwszego samolotu z powodu dodatkowych badań medycznych.

Wśród uczestników rejsu znaleźli się aktywiści różnych narodowości: 18 z Turcji, 4 ze Stanów Zjednoczonych, 5 z Argentyny, 2 z Australii, 1 z Bahrajnu, 2 z Brazylii, 6 z Wielkiej Brytanii, 1 z Holandii, 3 z Hiszpanii, 2 z Włoch oraz 10 z Malezji, a także uczestnicy z Meksyku, Pakistanu, Chile i Nowej Zelandii.

W tym samym kontekście rząd Hiszpanii zaapelował o natychmiastowe uwolnienie aktywisty Saifa Abu Kaszka, który został zatrzymany podczas przechwycenia statków flotylli u wybrzeży Grecji.

Hiszpańskie MSZ podkreśliło, że uważnie śledzi sprawę i domaga się poszanowania jego praw zgodnie z prawem

międzynarodowym. Misja „Wiosna 2026” wyruszyła w niedzielę z włoskiej Sycylii w kierunku Strefy Gazy, jednak w środę jednostki zostały zaatakowane na wodach międzynarodowych w pobliżu Krety. Na pokładach znajdowało się 345 uczestników z 39 krajów. Według organizatorów zatrzymano 21 łodzi, 17 jednostek wpłynęło na wody terytorialne Grecji, a 14 kontynuowało rejs w kierunku celu. Organizatorzy podali również, że naruszenia obejmowały bicie, kopanie oraz brutalne przeciąganie aktywistów po pokładach statków, przy czym niektórzy mieli ręce skute za plecami. Zatrzymanych przetransportowano następnie na grecką wyspę Kretę, gdzie zostali uwolnieni.

Porwani należą do liderów Flotylli Wolności i Wytrwałości -SUMUD-

Prawnicza organizacja „Adalah” poinformowała, że jej adwokaci odwiedzili aktywistów Tiago de Ávilę i Saifa Abu Kashak w więzieniu Szikma po ich przeniesieniu z izraelskiego aresztu, do którego trafili po przechwyceniu ich statków na wodach międzynarodowych w pobliżu wyspy Kreta i przewiezieniu do Aszkelonu.

Według ich relacji aktywiści byli poddani przemocy fizycznej, mieli zawiązane oczy, byli przetrzymywani w stresujących pozycjach oraz w izolacji od momentu zatrzymania aż do przeniesienia do więzienia.

Tiago de Ávila zeznał, że został brutalnie pobity, co doprowadziło do dwukrotnej utraty przytomności, oraz doznał obrażeń twarzy i ręki.

Saif Abu Kashak podał, że był zmuszony leżeć skuty kajdankami i doznał siniaków na twarzy i rękach.

Aktywiści ogłosili strajk głodowy i mają stanąć przed sądem w sprawie przedłużenia ich aresztu.

Organizacja „Adalah” określiła te działania jako poważne naruszenia prawa międzynarodowego i wezwała do ich natychmiastowego uwolnienia.

03 maja 2026