Spotkanie z Nelsonem Mandelą – Nidal Hamad

Pewnego dnia w Oslo, stolicy Norwegii, a dokładnie 09 czerwca 2005, uczestniczyłem w ekskluzywnym oficjalnym spotkaniu z wielkim światowym liderem z Republiki Południowej Afryki, Nelsonem Mandelą.
Jako arabski i norweski pisarz i dziennikarz, oraz jako głowa wspólnoty palestyńskiej w Norwegii otrzymałem zaproszenie do wzięcia udziału w wyżej wymienionym spotkaniu na kilka dni przed nim.
Spotkanie odbyło się przy okazji akcji wspierającej dzieci w Afryce. Wziął w niej udział były premier Norwegii, pastor Bondevik, oraz wielu norweskich ministrów i polityków, a także przywódcy norweskiej opozycji, oraz kierownictwo norweskiej Partii Pracy reprezentowanej w tym czasie przez Jensa Stoltenberga.
U prezydenta Republiki Południowej Afryki, Nelsona Mandeli widać było skutki długich lat spędzonych w więzieniu. Nie mógł chodzić bez swojej laski. Poruszał się także przy pomocy osoby pomagającej mu.
Nelsin Mandela cale życie walczył z apartheidem, ale po pokonaniu go nie mścił się na nikim. Jeśli chodzi o wspomniane spotkanie, Jens Steltenberg zgłosił się na ochotnika do pomocy dla Melsona Mandeli, i podał mu statyw mikrofonu.
Nelson Mandela wygłosił krótkie przemówienie, w którym wyraził ogólnoświatową solidarność między narodami, oraz wskazał na potrzebę pomocy krajom biednym przez bogate kraje.
Wezwał też do ochrony dzieci przed wojnami, rasizmem, chorobami i epidemiami.
W spotkaniu uczestniczyły również dzieci z naszego sąsiedztwa w Oslo, gdzie zamieszkują duże grupy etniczne, w tym imigranci i uchodźcy pochodzenia afrykańskiego.
Dzieci ( Norwegowie jak i obcokrajowcy) śpiewały afrykańskie pieśni na cześć Nelsona Mandeli.
Bardzo chciałem dotrzeć do Mandeli, objąć go, pozdrowić i podziękować mu w imieniu palestyńskich Arabów, za wszystko, co Republika Południowej Afryki zaoferowała naszemu narodowi palestyńskiemu.
Chciałam podziękować mu za niezłomne poparcie sprawy palestyńskiej.
Ale jego zdrowie, szybkość, z jaką opuszczał salę, i wielki tłum gości, z których większość miała takie same życzenia jak ja, uniemożliwiły mi dotarcie do niego.
Podczas tego spotkania zrobiłem kilka zdjęć z mojego miejsca, które było trochę daleko od głównej sceny, na której siedział Nelson Mandela. Te obrazy pozostają w pamięci i historii.
Nelson Mandela osiem lat później, 5 stycznia 2013 roku. Opuścił nas i odszedł do innego świata, pozostawiając po sobie wspaniała biografię i wielką spuściznę walki, wyzwolenia i służby dla ludzkości.
Nidal Hamad
22-1-2021
Spotkanie z Nelsonem Mandelą – Nidal Hamad