Widziałem matkę i jej dwójkę dzieci płonących w mieszkaniu
„Widziałem matkę i jej dwójkę dzieci płonących w mieszkaniu trafionym izraelskim bombardowaniem.”
Palestyński ratownik z Gazy opowiada agencji Safa o „najbardziej krwawych i najtrudniejszych momentach wojny”, które widział na własne oczy, przeżył – i niemal zginął…
Ten odważny człowiek powiedział: „Widziałem matkę i jej dwójkę dzieci płonących w mieszkaniu trafionym izraelskim bombardowaniem.”
To bardzo bolesne świadectwo jednego z członków obrony cywilnej w Gazie.
W piątek, 5 września 2025 roku, ratownik opowiedział o izraelskim nalocie o świcie na mieszkanie w budynku „Abu Dhabi”, niedaleko Urzędu Usług Publicznych w mieście Gaza.
W relacji mówi:
„To, co się dzieje, to zbrodnia – piszę to z bólem serca, po najstraszniejszym widoku w moim życiu. Jesteśmy ludźmi, mamy uczucia… Weszliśmy do trafionego mieszkania i dotarliśmy do pokoju, w którym szalał ogień.”
„Matka, syn i córka krzyczeli… Matka błagała: ‘Wyciągnijcie nas, płonę, ogień się zbliża’. Jej głos wciąż rozbrzmiewał mi w uszach.”
„Zdjąłem kurtkę i koszulę, owinąłem je wokół twarzy, żeby złagodzić dym – nie mieliśmy żadnego sprzętu.”
„Dotarłem do drzwi i zawołałem matkę. Odpowiedziała: ‘Moje ciało się topi, moje kości się topią. Dzieci już się nie odzywają.’”
„Przysięgam – nie wytrzymałem. Musiałem wyjść, by złapać oddech – miałem wrażenie, że moje płuca się zamykają od dymu.”
Krzyk matki, która błagała o ratunek, mimo że dzieliły ją tylko drzwi od wybawienia, był nie do zniesienia.
„Kontynuowaliśmy gaszenie, ale nie widziałem ich – tylko słyszałem głosy przez dym.”
„Bóg mnie poprowadził – dotarłem do sąsiedniego pokoju. Było tam wewnętrzne okno, które udało mi się otworzyć. To, co zobaczyłem, było nie do zniesienia.”
„Matka leżała na ziemi, czołgała się, próbując się uratować. Wokół niej płomienie. Jej dłonie dosłownie się roztopiły.”
Mimo to wciąż szukała ratunku, myśląc o swoich dzieciach.
„Wyobrażacie sobie ten moment? W każdej sekundzie ona się paliła, a skóra spływała z jej ciała.”
„Udało się nam z kolegą wejść do pokoju – chłopiec jeszcze oddychał, dziewczynka była całkowicie zwęglona. Matkę, która przeżyła coś, czego nikt nie powinien doświadczyć, przekazaliśmy pogotowiu.”
„Najbardziej bolesne? Gdy podnosiliśmy jej ręce – odpadały z powodu ciężkich poparzeń.”
Zauważył, że matka, syn i córka byli rozrzuceni – każdy z nich uciekał, jak tylko mógł.
Izraelska maszyna zniszczenia nie dała im żadnej szansy.
Opisał tę scenę jako:
„Jeden z najbardziej krwawych i najtrudniejszych momentów całej wojny.”
„Gdyby te przerażające chwile zostały udokumentowane – może świat by się obudził. Ale wtedy nie było czasu na nagrywanie. Liczyło się tylko jedno – ratować matkę i jej dzieci.”
„Nigdy nie zapomnę tego obrazu. Ich krzyki na zawsze pozostaną w mojej pamięci.”
- Zdjęcie z archiwum
- z Agencji Safa
Świadectwo ratownika obrony cywilnej z Gazy
Autor: Nidal Hamad
Data: 5 września 2025
Opublikowano na portalu www.al-safsaf.com

