Robert Lewandowski, Pini Zahavi i Palestyna – autor Nidal Hamad

Dlaczego polska międzynarodowa gwiazda futbolu Robert Lewandowski wybrał „izraelskiego” agenta do prowadzenia swojego biznesu?

Pytanie zasadne, bo wielki i gwiazdor Lewandowski ma wpływ na miliony chłopców, młodzieży i fanów piłki nożnej na świecie. Co więcej, ten wybór, dokonany z premedytacją lub nieświadomie i nieumyślnie, w taki czy inny sposób wpływa na sprawę palestyńską i mieści się w ramach wybielania reputacji „Izraela” poprzez wykorzystywanie wizerunku wielkiego piłkarza  przez jego syjonistycznego agenta. Ponadto część pieniędzy Zahaviego idzie na korzyść państwa okupującego Palestynę i jego terrorystycznej armii.

Czy to możliwe, że Robert Lewandowski i jego otoczenie oraz najbliżsi nie znają natury agresywnego i barbarzyńskiego ,,izraelskiego” reżimu oraz syjonistycznej okupacji w Palestynie?

Zabijanie każdego dziecka i każdego dorosłego Palestyńczyka stało się codzienną i normalną sprawą i jest obecne łatwiejsze niż zabicie komara czy muchy. Ponadto „Lewy” nie jest osobą nieświadomą polityki i tego, co dzieje się na świecie w zakresie wydarzeń i konfliktów. Zajął jasne stanowisko w sprawie tego, co dzieje się na Ukrainie i stanął po stronie Ukraińców, niósł ich sztandar i zawiesił ich flagę na ramieniu jako kapitan reprezentacji Polski. Oznacza to, że Robert Lewandowski ma dobrą lub niewielką wiedzę o tym, co dzieje się na świecie, o zależności kogo potrzeba poprzeć.

Ben Zahavi jest biegły w marketingu i w manipulacji. Myślę, że Robertowi Lewandowskiemu, jeśli chodzi o kwestię palestyńską może brakować prawdziwych i dokładnych informacji, aby zrozumieć naturę „izraelskiego” państwa okupacyjnego, terrorystycznego, rasistowskiego, faszystowskiego i syjonistycznego. Może też nie wiedzieć, że część pieniędzy Zahaviego idzie na wsparcie zbrodni ,,izraelskiej” armii okupacyjnej przeciwko niewinnym Palestyńczykom.

,,Lewy” jest skromną osobą, przyzwoitym człowiekiem i świetnym zawodnikiem, którego osobiście cenię, szanuję i lubię jako wielkiego piłkarza, z którego wspaniałej gry  w reprezentacji, czy w europejskich klubach (Borussia Dortmund, Bayern Monachium, a teraz Barcelona) cieszą się miliony Polaków i ludzi na całym świecie.

Być może Robert Lewandowski ma potulnych asystentów i doradców, którzy i podziwiają Izrael.

 Być może „Lewy” patrzy na ten obraz do góry nogami, co oznacza, że ​​wierzy, że „Izrael” jest ofiarą , podczas gdy Palestyńczycy to terroryści i agresorzy.

Niestety, tak właśnie działają media i politycy na Zachodzie, które wypaczają historię, przekręcają i fałszują fakty oraz sabotują świadomość wielu obywateli Europy.

Naszym obowiązkiem i obowiązkiem naszych europejskich przyjaciół w Polsce, w Europie i w samej Barcelonie jest teraz pracować nad dostarczeniem Robertowi Lewandowskiemu prawdziwych informacji, aby poznał prawdę o „Izraelu”, który jest uważany za bardziej faszystowski i rasistowski kraj niż Republika Południowej Afryki, w czasach gdyby rządzili nią biało rasiści, którzy ustanowili apartheid.

Musimy pracować nad poprawieniem jego informacji, rozwinięciem jego zrozumienia i wiedzy o sprawie palestyńskiej palestyńskich ofiarach oraz nad  ujawnieniem rasistowskiego, faszystowskiego i terrorystycznego reżimu „izraelskiego”.

Musimy otworzyć oczu Robertowi Lewandowskiemu.

Życzę Robertowi i polskiej reprezentacji powodzenia podczas meczu, z Francją dzisiaj. 

Nidal Hamad

al-safsaf.com

4-12-2022