Poranna tęsknota nie umiera – Nidal Hamad

Poranna tęsknota nie umiera

Jest jak figi i jagody.

O poranku nostalgia prowadzi mnie do dzbanka arabskiej kawy i owoc figowego w naszym ogródku. To drzewo, które narodziło się wraz ze mną i towarzyszyło mi w dzieciństwie w ogrodzie mojego domu, obok domu mojej ciotki. Dorastałem z drzewem figowym obok domu mojego wuja.

Drzewo było pod opieką mojego ojca i matki.

O poranku tęsknię za przydomowym ogródkiem, za mostem, przez który przechodziłam w młodości, za jagodami sąsiadów, za ptakami, ofiarami człowieka i natury.

O poranku przypominają mi się plakaty rozlepione na ścianach obozów, oraz obietnice partii, frakcji, ruchów i organizacji. Przypomina mnie hipokryzja niektórych braci i przyjaciół, którzy tak naprawdę nigdy nie byli moimi braćmi i przyjaciółmi. Przypomina mi się też wierność wielu braci i sióstr. Pamiętam także porażki, niepowodzenia i połowiczne zwycięstwa.

Dziś rano nic nie robi na mnie wrażenia.

Jest wiele rzeczy, które mnie uszczęśliwiają i są inne rzeczy, które mnie martwią, ale jestem silnym chłopcem. Całe życie przeżyłem na krawędzi śmierci, od wojny do wojnę, po wygnanie i nowe wyzwania.

Dziś rano napije się zachodniej kawy i zjem europejskie ciasto, potem wezmę komórkę i zadzwonię do mamy, którą kocham.

Zrobię to po dwóch filiżankach kawy, która nie ma zapachu ani Wschodu, ani Zachodu. To kawa bez cukru. Zadzwonię za chwilę, aby powiedzieć im dzień dobry i że tęsknię.

Nidal Hamad

3 juni 2021