Stanowisko Niemiec wobec Palestyńczyków jest obrzydliwe – Nidal Hamad

Zbrodni niemieckich nazistów nie da się zrekompensować zachęcaniem Izraela do popełnienia zbrodni przeciwko ludzkości. Zachęcanie i wsparcie Niemiec jest formą międzynarodowej przestępczości.

Zezwalanie lobby żydowskiemu i niemieckiemu Muzeum Żydowskiemu na działanie rasistowskie w Niemczech jest tak, niesprawiedliwe jak syjonistyczne osiedla w okupowanej Palestynie.

Niemieckie Muzeum Żydowskie podlega jurysdykcji niemieckiego, a nie izraelskiego prawa, więc ma przestrzegać norm prawnych, które obowiązują na terenie Niemiec i EU.

Działanie niemieckiego Muzeum Żydowskiego jest niedopuszczalne, nienawistne i naganne, zwłaszcza jeśli chodzi o oskarżanie całego narodu palestyńskiego, plus 400 tysięcy Niemców pochodzenia palestyńskiego mieszkających w Niemczech, z których większość posiada obywatelstwo niemieckie. Palestyńczycy są oskarżani o terroryzm, przez lobby niemieckich Żydów, i jest to wspierane bez zastrzeżeń przez niemiecki rząd.

Władze Niemiec zezwalają na publikowanie nienawistnych i rasistowskich artykułów przeciwko Palestynie i niemieckim Palestyńczykom.

Jest niezgodne z prawem panującym w Niemczech i w Unii Europejskiej. Uznaje się to za szerzenie rasizmu, nienawiści i wrogości do pewnej grupy Niemców przez inną grupę niemiecką.

Tym razem Republika Federalna Niemiec popełniła nową zbrodnię przeciwko palestyńskiemu narodowi arabskiemu.

Oto oświadczenie opublikowane przez Niemieckie Muzeum Żydowskie za zgodą niemieckiego rządu, podburzające i pełne nienawiści i rasizmu.

To oświadczenie oskarża o terroryzm cały palestyński naród, mimo że syjonistyczni Żydzi syjonistyczni i ich państwo, Izrael” są liderem.

Syjoniści okupują bezpośrednio Palestynę od 1948 roku, a pośrednio Niemcy od 1945 roku.

Niemcy stały się dla syjonistycznego, Izraela” dojną mleczną krową, która, zapewnia mu nieodwzajemnione wsparcie.

Wczoraj widziałem nikczemną reklamę w niemieckim mieście Monachium.

Nie wiem czy ten bilbord wisi na ulicach w innych niemieckich miastach, czy nie. Reklama na załączonych zdjęciach, przedstawia rozmowę telefoniczną w języku niemieckim między dwiema osobami, w której jeden z rozmawiających mówi:

Musisz wstać wcześnie.

Zadzwonię, jak tylko się obudzę.

Do zobaczenia jutro moja miłości.

Jesteś już w drodze?

Wszystko w porządku?

Witam.

Następnie widzimy znak nieodebranego połączenia głosowego o 6:37.

Skontaktuj się ze mną

To wszystko w wiadomościach!

Powiedz mi, że wszystko w porządku.

Naprawdę się martwię

Nieodebrane połączenie głosowe o 7:17.

Moja droga, oto palestyńscy terroryści.

Nic dziwnego, że nie słyszeliśmy jeszcze ani jednego racjonalnego niemieckiego głosu mówiącego „nie” dyskryminacji rasowej, uprzedzeniom, niesprawiedliwości, podżeganiu do nienawiści wobec Palestyńczyków i obywateli Niemiec pochodzenia palestyńskiego.

Ponad 400 tysięcy niemieckich Palestyńczyków rozmieszczonych na całym obszarze geograficznym Niemiec odnosi się sukcesy. Jest wśród nich mnóstwo lekarzy, inżynierów, naukowców i biznesmenów.

Palestyńczycy i europejskie instytucje w Niemczech i w Unii Europejskiej, muszą zbadać, jak za pośrednictwem sądów zareagować zgodnie z prawem na niemiecko-żydowską propagandę.

Jest bowiem niedopuszczalną rzeczą, ze rząd Niemiec i władze niektórych niemieckich landów zgodziły się na publiczne bilbordy propagujące nienawiść przeciwko Palestyńczykom.

Jako Palestyńczyk mówię jasno i dosadnie, że ani Niemcy, ani Stany Zjednoczone, ani syjonistyczni Żydzi nie mogą fałszować historii ani zdyskredytować narodu palestyńskiego, który od 75 lat walczy o wolność i niepodległość, przeciwko terrorystycznemu i rasistowskiemu państwu ,,Izrael”.

Nidal Hamad

16-11-2022